Kingthings Extortion, darmowy krój pisma Kevina Kinga utrzymany w stylistyce listu z żądaniem okupu, wygląda jak stos przypadkowych liter, wyciętych z różnych źródeł i pospiesznie sklejonych. Postrzępione krawędzie, nierówne ramki i wyblakły tusz nadają mu zadziorny, tabloidowy charakter, który stawia bardziej na groźbę i psoty niż na czystą typografię.
Naturalnie odnajduje się w nagłówkach plakatów, okładkach zinów, punkowych ulotkach, horrorowych tytułach i brandingach typu collage, gdzie ten darmowy font wnosi estetykę wycinanki bez potrzeby zbędnych ozdobników. Ponieważ litery sprawiają wrażenie skradzionych, przemieszanych i lekko zniszczonych, krój najlepiej sprawdza się w krótkich tekstach, od tytułów na okładkach po nazwiska i konfrontacyjne hasła.