minus to darmowy, „trashowy” font typu display z poszarpanymi, pociętymi literami i luźnymi śladami zadrapań, które rozbijają każdą formę. Powtarzające się nacięcia i postrzępione krawędzie nadają krojowi surowy charakter i nierówny rytm w słowie.
minus pasuje do plakatów koncertowych, okładek płyt, fanzinów, grafiki skate'owej i horrorów, gdzie podarty, ręcznie robiony krawędziowy detal potrafi udźwignąć cały projekt. Sprawdzi się też jako akcent w logotypach, ulotkach eventowych i w streetwearze, gdy liternictwo ma sprawiać wrażenie zniszczonego, a nie wygładzonego.