Silent Hill Nightmares, darmowy font typu dingbats od Davida Martina z 2006 roku, oddaje ponury, poszarpany klimat horroru przetrwania poprzez mocne czarno-białe figury i zniszczone napisy tytułowe. Całość emanuje grozą i chropowatą teksturą – widmowe twarze, napięte ludzkie sylwetki i groteskowe maskotki renderowane z surowością kserokopii, co bardziej przypomina odrapany mur z plakatami niż zestaw wygładzonych ikon.
Świetnie pasuje do horrorowych zinów, ulotek gier, grafik na Halloween, oprawy graficznej zespołów undergroundowych czy złowieszczych plansz tytułowych, gdzie obrazy robią więcej niż tylko dekorują – błyskawicznie budują nastrój. Jako darmowy font sprawdza się też idealnie w nagłówkach, początkach rozdziałów i krótkich wstawkach, które mają wywołać natychmiastowe zagrożenie bez uciekania się do taniego gore.